Historia konopi
  • 0
  • 0

Historia Konopi

Konopie to bez wątpienia roślina, której poświęca się w dzisiejszych czasach wiele uwagi. Podczas gdy media ostrzegają przed negatywnymi skutkami zażywania narkotyków z niej wytwarzanych,a  politycy debatują nad tym, czy marihuana powinna być legalna czy też nie, warto by przeciętny człowiek zadał sobie pytanie: czy to naprawdę wszystko, co wiąże się z konopiami? Odpowiedź brzmi: zdecydowanie nie. Roślina ta ma naprawdę ciekawą historię, a jej zastosowania  są znacznie szersze, niż wielu z nas się wydaje. Prześledźmy więc drogę, jaką przeszły konopie od czasu ich odkrycia do teraz, i do czego były w tym czasie wykorzystywane.

O HISTORII

Wbrew obiegowym opiniom, pojawienie się konopi w naszym kraju nie nastąpiło w wyniku „mody z zachodu” kilkanaście lat temu. Jest to roślina o ogromnym potencjale, której uprawianie praktykowali już około dziesięciu tysięcy lat temu Chińczycy. W ich kulturze, nie dość że uprawianie tej rośliny było całkowicie legalne, to jeszcze stanowiła ona jeden z głównych składników diety ówczesnej populacji! Oprócz tego konopie były często wykorzystywane do produkcji różnego rodzaju przedmiotów, a nawet były uznawane za roślinę o właściwościach leczniczych.

Konopie mają długą historię uprawną także i na naszym kontynencie, w szczególności w Wielkiej Brytanii. Doszło nawet do tego, że w 1533 roku ówczesny król Henryk VIII zobowiązał rolników, by na swoich polach posiadali odpowiednio duże uprawy tej rośliny. Prawdziwy boom nastąpił w połowie XIX wieku, kiedy to zachodnia medycyna odkryła doskonałe właściwości konopi, pomocne w walce chociażby z migreną czy bezsennością.  Co więc sprawiło, że straciły one swój status i dziś, w szczególności dla osób starszych i niezaznajomionych z tematyką ich hodowli wydają się być rośliną stworzoną przez samego diabła?

Duży wpływ na to, że konopie straciły dawny blask miało odkrycie penicyliny, która zastąpiła je jako lek używany przy wielu problemach zdrowotnych. Prawdopodobnie jeszcze większym powodem tego, że konopie są dziś negatywnie odbierane przez dużą część społeczeństwa jest działanie jednego człowieka: Harry’ego Anslingera, który szefował departamentowi ds. narkotyków Amerykańskiego Biura Śledczego w latach 1930-1962.

pole

CZASY PROHIBICJI

Choć wiele źródeł podaje, że prywatnie nie miał on nic przeciw konopiom, prowadzony przez niego departament był instytucją bardzo młodą, a jego dalsza działalność stała przed znakiem zapytania. W tamtych czasach za substancje narkotyczne uznawano bowiem jedynie amfetaminę i heroinę, a że nie były to używki zbyt popularne, wielu ludzi kwestionowało sens powoływania odrębnego departamentu do tak niszowego problemu. Anslinger postanowił więc wykorzystać jako straszak właśnie konopie, które były wówczas bardzo popularne wśród czarnoskórej i latynoskiej ludności mieszkającej  na terenie USA.

W tym samym czasie niechęć do marihuany narastała przede wszystkim wśród białej, dobrze usytuowanej ludności, której przedstawiciele często zatrudniali Latynosów i Czarnoskórych do wykonywania słabo płatnych robót na plantacjach. Ponieważ uznawali oni, że konopie ograniczają ich produktywność, zaczęli naciskać na lokalne władze w celu ograniczenia ich legalności.

W te tony uderzył również Anslinger, który często przedstawiał marihuanę jako potwora, który zmienia ludzi w dzikie bestie. Dzięki jego zaangażowaniu, w kraju stopniowo wprowadzano zakaz spożywania wyrobów zawierających konopie. Zaczęło się od południowych stanów, lecz już w 1937 roku zakaz obejmował 46 stanów.

HISTORYCZNE ZASTOSOWANIE KONOPI

Wraz z biegiem czasu zmieniało się znaczenie konopi. Szacuje się, że pierwsze tkaniny, pochodzące  z terenów dzisiejszych Chin i datowane na około 7 tysięcy lat, wykonane są właśnie z włókien konopnych. We wczesnym średniowieczu produkować zaczęto z nich również liny do statków, a także produkować papier; to właśnie na papierze konopnym Jan Gutenberg wydrukował swoją Biblię, a także spisano na nim Deklarację Niepodległości USA. Przed prohibicją używane były także jako leki, w tym naturalne antybiotyki.

OBECNY STATUS

Obecnie coraz częściej dąży się do legalizacji lub dekryminalizacji konopi. Niektóre stany (np. Colorado) oprócz zastosowania jej do celów leczniczych czy przemysłowych pozwalają także na posiadanie marihuany w celach relaksacyjnych. Przepisy liberalizują się także w Europie (np. w Holandii). Niestety, w wielu krajach wciąż pozostaje nielegalna – w Chinach czy Birmie za posiadanie dużej ilości konopi można nawet otrzymać karę śmierci. W naszym kraju, jak dotąd żaden ruch mający na celu dekryminalizację posiadania konopi nie odniósł sukcesu.

Zobacz jakie produkty konopne mamy w naszej ofercie tutaj …

Add Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *